Poranek literacki w lesie, w którym mieszkał Zielony i Nikt

Poranek literacki w lesie, w którym mieszkał Zielony i Nikt. „Daleko, daleko stąd, za siódmą górą i dziesiątą rzeką” na dnie starej studni mieszkał Nikt, a studnia była jego całym światem. W dzień Nikt oglądał wirujące na ścianach słoneczne promienie, a w nocy księżyc.” Dni mijały jeden za drugim, podobne do siebie jak krople wody…” Przez okrągły otwór obserwował pogodę i zmieniające się pory dnia – i tak od trzech tysięcy sześciuset pięćdziesięciu dni… O tym, że oprócz tego kawałka nieba, który ogląda przez otwór w studni jest coś jeszcze, nie miał pojęcia. I wtedy pojawił się Zielony, który powiedział mu o lesie i podał mu rękę. Tak rozpoczęła się jego nowa droga, która w tym uścisku ręki miała swój początek.

Wstęp wolny!