Poranek literacki z Żabką

Poranek literacki z Żabką,

która poszukuje pocieszenia. Z pomocą przychodzi Rybka, Paź Królowej  i inni sąsiedzi. Nawet Słońce próbowało ją rozweselić, ale Żabka tylko kichnęła i… zrobiła się jeszcze smutniejsza. Jej smutek odczuła  Mama ukłuciem w sercu. Z ozdrowieńczą misją posłała Bobra. Ten swój promienny uśmiech przekazał Zającowi, ów zaś Wydrze i tak pozdrowienie okrążywszy cały las dotarło do Żabki. To historia o tym, jak wielką moc ma szczery uśmiech. Niczym serdeczne zaklęcie może przemienić smutek w radość. Uśmiech niesiony na twarzach leśnych bohaterów ogrzał i ich serca. Rozweselił wszystkich emisariuszy radości. To przypowieść o tym, ile radości w nasze serca wlewa uśmiech przyjaciela, a zwłaszcza matki. Będziemy szukać swoich uśmiechów we wszystkich stronach świata. Malować je na twarzy, rysować na palcach. Wymieniać się nimi szczodrze. Zapraszamy zachmurzonych i uśmiechniętych. Wstęp nic nie kosztuje, a wiele obiecuje….